Ogórek nie lubi pomidora

Zdarzyło ci się wyrzucić nieświeży chleb albo zwiędłą sałatę? Nie marnuj jedzenia. Poznaj proste sztuczki, dzięki którym żywność odzyska lub zachowa na dłużej swoją świeżość. Tajemnica tkwi głównie w odpowiednim przechowywaniu. Niektóre warzywa i owoce nie lubią swojego sąsiedztwa. Aby dłużej wyglądały jak ścięte z krzaczka, pamiętaj gdzie nie możesz ich położyć.

(więcej…)

Jak przechowywać chleb?

Być może wśród czytelników naszego bloga znajdą się amatorzy własnoręcznego pieczenia chleba. Taki chleb charakteryzuje się niepowtarzalnym smakiem i „indywidualnym charakterem” – możemy do niego dorzucić, co tylko zechcemy, a i skórka w nim może być przypieczona bardziej lub mnie w zależności od upodobań. Przygotowanie takiego chleba zajmuje trochę czasu i wymaga posiadania zakwasu (taki chleb jest najlepszy, zakwas nie powinien być sztuczny), ale daje sporo satysfakcji. Nie będziemy dziś jednak wgłębiać się w przepisy, ani technikę pieczenia. Zajmiemy się czymś, co następuje po upieczeniu – przechowywaniem.

Jeśli upiekliśmy, czy też kupiliśmy za dużo pieczywa, to aż żal go wyrzucać. Lepszym sposobem jest zamrożenie, zwłaszcza, że potem możemy go z powrotem rozmrozić i zjeść. Najlepiej pokroić chleb wedle uznania i zapakować w woreczki, następnie zamrozić. Potem wystarczy go wyjąć i poczekać aż odmarznie. Chleb z pewnością będzie miękki i świeży, choć ulotni się jego charakterystyczny zapach, taki, jakbyśmy go dopiero co wyjęli z pieca, co zrozumiałe.

Oczywiście chleba nie musi mrozić, jeśli mamy zamiar zjeść go na przykład następnego dnia. Najlepiej owinąć go w ściereczkę i schować. W przechowywaniu najbardziej sprawdzą się chlebaki – tutaj jest naprawdę spore pole do popisu. Wyróżniamy chlebaki z drewna, ale coraz popularniejsze są takie ze stali nierdzewnej czy tworzyw sztucznych. Mogą mieć standardowe kształty, ale też nieco bardziej oryginalne. Ciekawa jest też kwestia pokryw – najbardziej sprawdzają się te przezroczyste, gdyż wiadomo co znajduje się w środku. Szerokość chlebaków to od 30 do 50 centymetrów, ceny kształtują się w granicach od kilkudziesięciu do nawet kilkuset złotych.

Kiedy już zgłębimy tajniki przechowywania pieczywa, pamiętajmy o odpowiedniej deski do krojenia i noża z ząbkami, który pozwoli ukroić idealnie cienkie lub grube kromki – wedle uznania. Na koniec pytanie. Kto jest zdania, że najlepiej świeży chleb smakuje z masłem? Ręka do góry!

Rodzaje chlebaków

Chlebak to bardzo praktyczna rzecz, która z pewnością znajdzie swoje zastosowanie w każdej kuchni. Chyba że jest jakaś rodzina, która ze swojej diety całkowicie wyklucza pieczywo. Zastosowanie chlebaka jest bowiem tylko jedno. Służy on przechowywaniu pieczywa tak, aby zbyt szybko nie wysychało i nie kruszyło się tworząc bałagan na przykład na blacie kuchennym.

Dawniej chlebakami nazywano specjalne worki w których przetrzymywano chleb, obecnie jest to najczęściej pojemnik ze stałą podstawą i ruchomą pokrywą, która służy do jego otwierania i zamykania.

Najczęściej chlebaki wykonuje się z drewna, dostępne są również te z metalu czy tworzyw sztuczny. Bez problemu więc dopasujemy rodzaj chlebaka do wystroju i stylu, w jakim chcemy utrzymać naszą kuchnię.

Chlebaka nie należy mylić z koszem czy pojemnikiem na pieczywo. W pierwszym podajemy chleb w drugim, go przetrzymujemy.

Typów chlebaków jest mnóstwo! Jedne z nich są stylizowane na te bardzo tradycyjne, czasem nawet z rzeźbionego drewna, natomiast te bardzo nowoczesne wykonane są najczęściej ze stali nierdzewnej i mają tak niespotykane kształty, że czasem trudno zorientować się że to chlebak, a nie designerska ozdoba.

Chlebaki produkowane są najczęściej w rozmiarach od czterdziestu do pięćdziesięciu centymetrów.

Ciekawym rozwiązaniem są również chlebaki z przezroczystą pokrywą, dzięki której widać co znajduje się w środku.

Cena chlebaków jest bardzo różna. Wszystko zależne jest od materiału, z którego chlebak jest zrobiony i oczywiście od producenta.

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress