Miniksiążka kucharska na lato: sery pleśniowe plus owoce z „kwaśną minką”

Miniksiążka kucharska na lato: sery pleśniowe plus owoce z „kwaśną minką”

Lekko kwaśne, letnie owoce, najlepiej z własnej grządki, tworzą niezwykle smakowite kompozycje z serami pleśniowymi. Inspirujące nuty aromatyczne nawzajem uzupełniają się i przenikają. Jeśli raz spróbujesz nietuzinkowych połączeń – nie będziesz mógł sobie wyobrazić bez nich wakacyjnego stołu.

(więcej…)

Jak wykorzystać zielony sezon – szparagowe inspiracje

Jak wykorzystać zielony sezon – szparagowe inspiracje

Od kwietnia do lipca stragany uginają się pod ciężarem szparagów. Są one wspaniałym dodatkiem do wielu potraw. Dziś podpowiadamy, w jaki sposób przygotować i przyrządzić te smakowite warzywa.

Przygotowanie:

W sklepach możemy spotkać dwa rodzaje szparagów – białe oraz zielone. Podczas zakupu należy zwrócić szczególną uwagę na ich główki – świeże warzywa mają je ściśle zamknięte a ich końcówki są wilgotne tak, że po ich podcięciu z wnętrza powinna wypływać niewielka ilość soku. Jeśli nie możemy ich przeciąć na miejscu. Możemy potrzeć dwa szparagi o siebie. Wówczas powinniśmy usłyszeć charakterystyczne skrzypienie.

Białe szparagi powinny być średniej grubości, gdyż należy je obrać ze skórki przed przyrządzeniem. Zielone warzywa mogą być cienkie, gdyż nie trzeba ich obierać. Wystarczy uciąć zdrewniały korzeń oraz umyć je pod bieżąca wodą a następnie osuszyć.

Pamiętajmy, że świeże szparagi nie mogę leżeć zbyt długo, dlatego, aby zachowały świeżość możemy owinąć je wilgotną ściereczką i włożyć do lodówki. Najlepiej zużyć je przed upływem 3 dni.

Propozycje podania:

Wersja śniadaniowa: Gotowane szparagi z sosem holenderskim, pieczonymi ziemniaczkami i wędzonym łososiem.

asparagus-760265_1280
Wykonanie tego dania jest bardzo proste. Gotujemy szparagi a obok kładziemy plasterki wędzonego łososia, którego można dostać w dowolnym sklepie. Główną role odgrywa tu sos holenderski (zobacz więcej)

Do jego przygotowania potrzebujemy 4 żółtek, 200g masła klarowanego, 3 łyżki wody, sok z cytryny oraz sól i pieprz. Żółtka ubijamy mikserem na parze z wodą i sokiem a następnie dodajemy partiami masło. Na koniec przyprawiamy do smaku. Sos należy przyrządzać zaraz przed podaniem. Oblewamy nim szparagi. Ziemniaki stanowią opcyjnie dodatek, który również znakomicie smakuje z tym gęstym aromatycznym sosem.

Wersja obiadowa: Grillowany łosoś z sosem miodowo-musztardowym, szparagi zawinięte w szynce szwarcwaldzkiej, frytki lub ćwiartki ziemniaków.

food-712666_1280
Ta pozycja sprawdzi się, jako wiosenny a także letni posiłek. Rybę grillujemy na patelni. Szparagi gotujemy w osolonej wodzie. Kiedy są już gotowe zbieramy je w pęczek i owijamy szynką szwarcwaldzką. Całość łączymy wykałaczką. Również w tym wypadku ziemniaki stanowią dodatek.

Aby zrobić sos miodowo- musztardowy potrzebujemy 2 łyżki oliwy z oliwek, łyżkę octu, 1 łyżkę musztardy sarepskiej, 1 łyżkę śmietany bądź jogurtu naturalnego, 1 łyżkę miodu oraz przyprawy. Wszystkie składniki dokładnie łączymy ze sobą przy pomocy ubijaczki lub miksera.

Wersja lunchowa: Zupa krem ze szparagów.

soup-570922_1280

To pyszna propozycja, którą możemy wykorzystać, jako lunch lub pierwsze danie. Możemy ją wykonać zarówno z białych, jak i zielonych szparagów.

Do jej przygotowania potrzebujemy 1 l bulionu warzywnego bądź drobiowego, 500 g szparagów, 1 dużą cebule, 2 ziemniaki średniej wielkości, 2 żółtka, 1 łyżkę masła, pół łyżeczki cukru, sól oraz ½ pęczka zielonej pietruszki.

Aby ją przygotować, wpierw na małym ogniu podgrzewamy bulion. W tym samym czasie kroimy obrane i umyte szparagi na 2 centymetrowe kawałki. Podobnie postępujemy z ziemniakami, które kroimy w kostkę. Na drugim palniku należy zeszklić posiekaną cebulę. Wszystkie składniki dodajemy do wywaru i gotujemy na wolnym ogniu. Kiedy szparagi staną się miękkie, dodajemy do zupy roztrzepane żółtka. Dzięki temu zupa stanie się gęsta. Na koniec miksujemy całość blenderem i podajemy ze świeżą pietruszka.

Przedstawione inspiracje to tylko fragment palety możliwości, jakie możemy wykorzystać po to by wiosna zagościła na naszych talerzach. Zachęcamy gorąco do wypróbowania nowych smaków oraz modyfikacji znanych przepisów, gdyż szparagi są bardzo zdrową i niskokaloryczną opcją. Warto, żeby po nią sięgnęły osoby dbające o dobrą sylwetkę.

Szczypta egzotyki, czyli przepis na Tajskie Curry

Szczypta egzotyki, czyli przepis na Tajskie Curry

Jeśli chcecie nieco urozmaicić Waszą kuchnię i spróbować czegoś nowego, co będzie jednocześnie zdrowe i pyszne – to jesteście w odpowiednim miejscu. Dzisiaj podpowiemy Wam, jak zrobić curry w tajskim stylu. To doskonała potrawa również dla wszystkich tych , którzy nie mają zbyt wiele czasu – curry można przyrządzić w pół godziny.

(więcej…)

Ocet balsamiczny – do czego użyć?

Ocet balsamiczny – do czego użyć?

Jeśli trafi do nas oryginalny ocet balsamiczny z Modeny, którego czas produkcji wynosi przynajmniej dziesięć lat, mamy do czynienia z kulinarnym skarbem – warto go chronić i używać na specjalne okazje. Co możemy wzbogacić jego smakiem i aromatem?

Ocet balsamiczny dostępny na sklepowych półkach, mimo informacji, że pochodzi z włoskiej Modeny, mimo złotych i srebrnych emblematów przypominających medale i mimo wielu gwiazdek zamieszczonych na etykiecie, niewiele ma wspólnego z oryginałem. Ten tworzony jest przez nawet 50 lat, a jego cena jest niebotyczna i sięga tysiąca złotych za buteleczkę kryjącą 100 ml płynu. Oczywiście jeśli mamy do czynienia z takim specjałem, trzeba o niego szczególnie dbać biorąc pod uwagę na początek szczelność korka.

Płyn oryginalnego octu balsamicznego jest ciemny, niemal czarny, gęsty o niebywale silnym aromacie. Tym też różni się od powszechnie dostępnego octu balsamicznego z naszych sklepów, który aby przypominać niedościgniony wzór z Modeny, barwiony jest karmelem. Do produkcji tańszego odpowiednika używa się też innych, tańszych składników, dosładza się je cukrem i dodaje niewielkie ilości oryginalnego Aceto Balsamico Tradizionale.

Zajmijmy się jednak tym prawdziwym octem balsamicznym. Aby wyszlachetnić smak przygotowywanej przez nas potrawy, wystarczy kilka jego kropel. Siła oryginalnego octu balsamicznego tkwi w tym, że pasuje on do niemal każdej potrawy, z lodami owocowymi włącznie. Może stanowić niewielki, ale jakże znaczący składnik zup, sałatek warzywnych, sosów, mięs, wspomnianych deserów oraz owoców. Nie warto jednak szafować tym włoskim skarbem – dodawajmy go na specjalne okazje, a dzięki czemu nie tylko podniesiemy ich rangę, ale sprawimy, że ich wspomnienie będzie miało smak słonecznej Italii.

Kolejna porcja niezwykle smacznych informacji – tutaj.

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress