Halogen Oven 2238 – Recenzja

22.12.2010 by

Witam serdecznie wszystkich użytkowników. Dziś postaram się w rzetelny sposób opisać JML Halogen Oven 2238. Sama miałam przyjemność z niego korzystać, a także mam wielu znajomych, którzy to mają i nie wyobrażają sobie życia bez. W internecie pojawiają się również wady. Ale jak wiadomo, każdy człowiek jest inny i dla każdego będą potrzebne inne funkcjonalności. Zacznijmy od zdjęć:

Prezentuje się całkiem dobrze, ma nowoczesny wygląd, jednakże jest duży. Musi być duży, skoro trzeba do niego czasem włożyć kurczaka. Jego dużym plusem jest to, że ma opcję samomycia, czyli wlewamy do niego wodę i płyn do mycia naczyń, włączamy, a on już sam sobie radzi z brudem w środku. Potem tylko wycieramy z zewnątrz et voila 🙂 Halogen Oven można schować do szafy.

Jeśli mowa o tym, co można przy gotować w tym urządzeniu, to na pierwszy rzut został zaserwowany cały kurczak. Po kilkunastu minutach kurczaczek jest już gotowy. Mięciutki i przygotowany w całości. W środku równie dobry. Dużym plusem tego urządzenia jest to, że dzięki szklanej obudowie, na bieżąco możemy śledzić i sprawdzać czy nasze potrawy są gotowe.

Kolejnymi „ofiarami” halogen ovena zostały warzywa. Ugotowały się, a może powinnam napisać, że się udusiły, bo na parze, w błyskawiczny sposób, zrobiły się mięciutkie i od razu gotowe do jedzenia.

Dodatkowo, próbowaliśmy też piec ciasta. Jednym minusem biszkoptu było to, że ciasto w środku było niedopieczone, ale wydaje mi się, że to kwestia jeszcze niepełnego poznania naszego piekarnika halogenowego. Gdy się go już wyczuje, na pewno będzie można odpowiednio ustawić temperaturę.

Podobno można też robić pizzę i grillować. Tego jeszcze nie sprawdziliśmy.

Podsumowując, wydaje mi się, że można ten produkt polecić każdemu, kto ma dość korzystania z piekarnika, który długo się nagrzewa i z którym jest wiele zachodu. Nie wspominając już o ogromnej oszczędności prądu.

Related Posts

Share This

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress